Informacja bieżąca.
6 kadencja, 61 posiedzenie, 2 dzień (18-02-2010)
11 punkt porządku dziennego: Informacja bieżąca.
Poseł Tomasz Kamiński:
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! W dniu wczorajszym podjęliśmy wreszcie ważną, myślę, uchwałę, bo te wydarzenia na Białorusi wymagają wreszcie zdecydowanych działań ze strony polskiej, ze strony rządu.
Mam takie pytanie do pana ministra: Czy nowy sekretarz generalny Rady Europy został zaproszony do Polski, aby przedstawić mu sytuację na Białorusi, sytuację Polaków na Białorusi, i czy nasza dyplomacja, czy Ministerstwo Spraw Zagranicznych próbowało nakłonić nowego sekretarza generalnego Rady Europy do tego, aby wybrał się do Mińska? Bo to są konkretne działania, a nie kolejne zapowiedzi działań i nie kolejne sankcje, które są tylko w uchwałach.
Pan poseł Halicki zaatakował tutaj mojego kolegę klubowego posła Klepacza, więc pytam, gdzie był ambasador Rzeczypospolitej wtedy, kiedy miały miejsce wydarzenia w Iwieńcu? Dlaczego go tam nie było? To jest konkretne pytanie, bo takich działań oczekują Polacy, oczekują nasi rodacy na Białorusi.
Mam jeszcze jedno pytanie: Wprowadzenie jakich sankcji gospodarczych, ale nie przez nas, przez Unię Europejską, przewiduje ministerstwo, bo chyba jest plan. Czy macie jakąś wizję, propozycję, którą chcielibyście przedstawić? Bo sankcje gospodarcze są chyba najskuteczniejsze. Dziękuję. (Oklaski)
11 punkt porządku dziennego: Informacja bieżąca.
Poseł Tomasz Kamiński:
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! W dniu wczorajszym podjęliśmy wreszcie ważną, myślę, uchwałę, bo te wydarzenia na Białorusi wymagają wreszcie zdecydowanych działań ze strony polskiej, ze strony rządu.
Mam takie pytanie do pana ministra: Czy nowy sekretarz generalny Rady Europy został zaproszony do Polski, aby przedstawić mu sytuację na Białorusi, sytuację Polaków na Białorusi, i czy nasza dyplomacja, czy Ministerstwo Spraw Zagranicznych próbowało nakłonić nowego sekretarza generalnego Rady Europy do tego, aby wybrał się do Mińska? Bo to są konkretne działania, a nie kolejne zapowiedzi działań i nie kolejne sankcje, które są tylko w uchwałach.
Pan poseł Halicki zaatakował tutaj mojego kolegę klubowego posła Klepacza, więc pytam, gdzie był ambasador Rzeczypospolitej wtedy, kiedy miały miejsce wydarzenia w Iwieńcu? Dlaczego go tam nie było? To jest konkretne pytanie, bo takich działań oczekują Polacy, oczekują nasi rodacy na Białorusi.
Mam jeszcze jedno pytanie: Wprowadzenie jakich sankcji gospodarczych, ale nie przez nas, przez Unię Europejską, przewiduje ministerstwo, bo chyba jest plan. Czy macie jakąś wizję, propozycję, którą chcielibyście przedstawić? Bo sankcje gospodarcze są chyba najskuteczniejsze. Dziękuję. (Oklaski)