Informacja bieżąca.
6 kadencja, 44 posiedzenie, 2 dzień (25-06-2009)
16 punkt porządku dziennego: Informacja bieżąca.
Poseł Tomasz Kamiński:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Już od dłuższego czasu czy to na posiedzeniach Komisji Infrastruktury, czy na tej sali słyszymy o wręcz dramatycznej sytuacji w PKP Cargo, o kryzysie. I mam do pana pytanie: Jak w kontekście tego, co mówił pan z mównicy, wygląda fakt, o którym jeszcze niedawno pisały media, iż kierownictwo firmy PKP Cargo przyznało garstce wybranych pracowników z centrali nagrody w łącznej wysokości miliona złotych? Na przykład kierowca zarządu dostał premię w wysokości kilkunastu tysięcy złotych. Po ujawnieniu tych informacji firma wszczęła wewnętrzne postępowanie mające wyjaśnić, w jaki sposób lista nagrodzonych osób trafiła w ręce dziennikarzy. Panie ministrze, proszę ustosunkować się tego. Jak taka nagroda ma się do sytuacji w PKP Cargo?
Moje drugie pytanie dotyczy lokomotywowni w Dębicy. Na interpelację w tej sprawie, którą złożyłem na początku tegoż roku, otrzymałem zdawkową odpowiedź. Pod koniec stycznia 2009 r. w Dębicy 230 osób było zagrożonych zwolnieniem z pracy w związku z poleceniem wydanym przez naczelnika wydziału eksploatacji lokomotyw - pismo z 26 stycznia 2009 r. dotyczące przekazania lokomotyw z lokomotywowni Dębica do lokomotywowni w Tarnowie i Nowym Sączu. Posłowie Platformy Obywatelskiej w trakcie kampanii wyborczej przyjechali do Dębicy razem z prezesem PKP Cargo i obiecywali, że nikt nie zostanie zwolniony. Panie ministrze, proszę z tej mównicy powiedzieć: Czy planuje pan, czy w pańskim resorcie planuje się zwolnienia w lokomotywowni w Dębicy, w Żurawicy, na Podkarpaciu, ponieważ, jak słyszymy z wielu źródeł, ma tam zostać zwolnionych ok. 700 osób?
Natomiast posłom Platformy Obywatelskiej chciałbym krótko przypomnieć, że ta hybryda, jaką jest całe PKP, powstała za czasów Unii Wolności, a premier Donald Tusk był wtedy jej członkiem. Dziękuję. (Oklaski)
16 punkt porządku dziennego: Informacja bieżąca.
Poseł Tomasz Kamiński:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Już od dłuższego czasu czy to na posiedzeniach Komisji Infrastruktury, czy na tej sali słyszymy o wręcz dramatycznej sytuacji w PKP Cargo, o kryzysie. I mam do pana pytanie: Jak w kontekście tego, co mówił pan z mównicy, wygląda fakt, o którym jeszcze niedawno pisały media, iż kierownictwo firmy PKP Cargo przyznało garstce wybranych pracowników z centrali nagrody w łącznej wysokości miliona złotych? Na przykład kierowca zarządu dostał premię w wysokości kilkunastu tysięcy złotych. Po ujawnieniu tych informacji firma wszczęła wewnętrzne postępowanie mające wyjaśnić, w jaki sposób lista nagrodzonych osób trafiła w ręce dziennikarzy. Panie ministrze, proszę ustosunkować się tego. Jak taka nagroda ma się do sytuacji w PKP Cargo?
Moje drugie pytanie dotyczy lokomotywowni w Dębicy. Na interpelację w tej sprawie, którą złożyłem na początku tegoż roku, otrzymałem zdawkową odpowiedź. Pod koniec stycznia 2009 r. w Dębicy 230 osób było zagrożonych zwolnieniem z pracy w związku z poleceniem wydanym przez naczelnika wydziału eksploatacji lokomotyw - pismo z 26 stycznia 2009 r. dotyczące przekazania lokomotyw z lokomotywowni Dębica do lokomotywowni w Tarnowie i Nowym Sączu. Posłowie Platformy Obywatelskiej w trakcie kampanii wyborczej przyjechali do Dębicy razem z prezesem PKP Cargo i obiecywali, że nikt nie zostanie zwolniony. Panie ministrze, proszę z tej mównicy powiedzieć: Czy planuje pan, czy w pańskim resorcie planuje się zwolnienia w lokomotywowni w Dębicy, w Żurawicy, na Podkarpaciu, ponieważ, jak słyszymy z wielu źródeł, ma tam zostać zwolnionych ok. 700 osób?
Natomiast posłom Platformy Obywatelskiej chciałbym krótko przypomnieć, że ta hybryda, jaką jest całe PKP, powstała za czasów Unii Wolności, a premier Donald Tusk był wtedy jej członkiem. Dziękuję. (Oklaski)